Czy każde odejście klienta to dół i porażka?
Czy każde odejście klienta to dół i porażka? Kiedyś tak myślałam i bardzo przeżywałam odejście klienta. Czułam się urażona, moje ego było poturbowane i wstyd o tym mówić – trochę tego klienta nie lubiłam, ? Tak, wiem, BARDZO to dojrzałe i profesjonalne. ? Teraz...
Telefon, wynalazek samego diabła
Pamiętam jak za dzieciaka telefon w domu (na kablu ofkors) to było wielkie marzenie…. My telefonu nie mieliśmy. Jak trzeba było zadzwonić to się do budki telefonicznej leciało, albo do pobliskiego hotelu (2km), bo tam na recepcji pozwalali zadzwonić. Na własny numer...
Prowokujący mail od klienta … i co dalej?
Rzeczywistość każdej właścicielki biura rachunkowego to wypełniona zazwyczaj po brzegi mailami skrzynka pocztowa. Jak sobie z tym zalewem wiadomości radzić opisałam tu: Jak rozprawić się z zapchaną skrzynką pocztową Rozprawiając się ostatnio po 2-tygodniowym urlopie...